Logowanie lub Rejestracja

Wszystkie artykuły

To są artykuły od wszystkich:

KSU -KOLEJNY OPIS...

Autor: Nieznany.

USTRZYKI DOLNE (BIESZCZADY) 1977r. BOHUN, SICZKA, PLASTER, PTYŚ I BUREK ZAKŁADAJĄ KAPELĘ, KTÓRA POCZĄTKOWO GRA COVERY GRUP: BLACK SABBATH, DEEP PURPLE, LED ZEPPELINITP. TEGO TEŻ ROKU BURKA ZA PERKUSJĄ ZMIENIA MIREK WESOŁKIN. W 1978R. PRZYJELI NAZWĘ KSU, POCHODZĄCĄ OD REESTRACJI SAMOCHODOWYCH. JESIENIĄ 1978R. ZNIKA MIREK, NIKT NIE WIE CO SIĘ Z NIM DZIEJE DOPIERO PO 22 LATACH POJAWIA SIĘ. KSU SZYBKO TRAFIA NA NOWEGO PERKUSISTĘ JEST NIM TU'(TUPTUŚ). 1978R. "BOHUN", "BUREK", "PTYŚ", "SICZKA" I "PLASTER" ODBYWAJĄ PIERWSZE PRÓBY U "SICZKI" W DOMU, TRWA TO DO KOŃCA ROKU. 3.1979R.- POŻEGNANIE " BURKA" W PIWNICACH " JAGÓDKI"- ÓWCZESNA SIEDZIBA GRUPY. 5.1979R.- "BURKA" ZASTĘPUJE PROFESJONALISTA MIREK Z KTÓRYM GRUPA BUDUJE PODSTAWOWY REPERTUAR. 5-8.1979R.- SPORADYCZNE WYSTĘPY W USTRZYKACH NA POŻYCZONYM SPRZĘCIE BARDZO MARNEJ JAKOŚCI. 9.1979R.- "TU" ZMIENIA MIRKA ZA BĘBNAMI. 10.1979R.- ZAKUP WŁASNEGO SPRZĘTU. PIERWSZE PRÓBY "BOHUNA" Z SAKSEM (PIERWSZA W PRL KAPELA PUNKOWA Z TYM INSTRUMENTEM). WYNAJĘCIE PIWNICY, GDZIE REGULARNIE DAJĄ KONCERTY. 12.1979R.- ...

KSU - OPIS DZIAŁALNOŚCI.

Autor: Nieznany.

USTRZYKI DOLNE (BIESZCZADY) 1977 ROK BOHUN (ŚPIEW, SAKSOFON) SICZKA (GITARA) PTYŚ (KLAWISZ) PLASTER ( BASS) BUREK ( PERKUSJA) ZAKŁADAJĄ KAPELĘ, KTÓRA POCZĄTKOWO GRA COVERY GRUP: BLACK SABBATH, DEEP PURPLE, LED ZEPPELIN ITP. TAK ZACZYNA SIĘ OFICJALNA HISTORIA ZEPOŁU KSU, CO SIE ZMIENIŁO?? PRZEZ ZESPÓŁ PRZEWINEŁO SIĘ WIELU MUZYKÓW, Z PIERWSZEGO SKŁADU POZOSTAŁ SICZKA (PRZYP. RED. ) OPRÓCZ SKŁADU ZESPÓŁ GRA TAK SAMO OSTRO JAK NA POCZĄTKU SWOJEGO ISTNIENIA ALE MIMO TO BARDZIEJ DOJRZALE, ICH KRZYK SPRZECIWU BRZMI BARDZO WYRAŹNIE, ODWAŻNIEJ. KONIEC ŚWIATA USTRZYKI DOLNE (BIESZCZADY),1977R. BOHUN, SICZKA, PLASTER, PTYŚ I MIREK WESOŁKIN ZAKŁADAJĄ KAPELĘ, KTÓRA POCZĄTKOWO GRA COVERY GRUP: BLACK SABBATH, LED ZEPPELIN, DEEP PURPLE. W 1978R. PRZYJĘLI NAZWĘ KSU, POCHODZĄCĄ OD REJESTRACJI SAMOCHODOWYCH. OD ZESPOŁU W TYM CZASIE ODCHODZI MIREK, NA JEGO MIEJSCU POJAWIA SIĘ BOGDAN TUTAK (TUPTUŚ) , ZACZYNAJĄ GRAĆ PUNK ROCKA, CZERPIĄC WZORY Z SEX PISTOLS, WIRE, UK.SUBS, THE DAMNED. BRAK DOSTĘPU DO TEGO RODZAJU MUZYKI ZMUSZA ...

"Nasze Słowa".

Autor: CGM

Ustrzyki Dolne (Bieszczady) 1977 rok Bohun (śpiew, saksofon) Siczka (gitara) Ptyś (klawisz) Plaster ( bass) Burek ( perkusja) zakładają kapelę, która początkowo gra covery grup: Black Sabbath, Deep Purple, Led Zeppelin itp. Tak zaczyna się oficjalna historia zepołu KSU, co sie zmieniło?? Przez zespół przewineło się wielu muzyków, z pierwszego składu pozostał Siczka (przyp. red. ) aktualanie grają Prezo (Paweł Tylko) na basie, Jasiu (Jarosław Kidawa) Gitara i Sebek (Sebastian Mnich) instrumenty perkusyjne. Oprócz składu zespół gra tak samo ostro jak na początku swojego istnienia ale mimo to bardziej dojrzale, ich krzyk sprzeciwu brzmi bardzo wyraźnie, odważniej. 21.01 ukazała się ich nowa płyta "Nasze słowa" nakładem wydawnictwa SONIC. Teksty to już nie ten młodzieńczy bunt obywateli Wolnej Republiki Beszczadzkiej "W moich Górach wolności już nie ma, wolno płyną tylko chmury na niebie". To nie tylko ich zdanie na temat polityki, życia, społeczeństwa lub zmian, to równiez odzwierciedlenie tego co myślą ...

Po prawie trzyletniej przerwie.

Autor: Slawek Uzarski Apsik.co.uk

Wywiad z liderem zespołu KSU – „Siczką”, zaraz po ich koncercie w Londynie 3 lutego 2007. apsik.co.uk Jak wrażenia po koncercie? Siczka Bardzo dobre, mimo, że jesteśmy bardzo zmęczeni, ale tym bardziej zadowoleni, bo zagraliśmy pierwszy raz, po prawie trzyletniej przerwie, praktycznie bez wcześniejszych prób... ale się udało, chociaż jak patrzę na twarz „Jasia” (produkcja i realizacja), to wiem, że pewnie mogłoby być lepiej.. apsik.co.uk Myślę, że puliczność i tak uważa, że było super. Myślisz, że punk rock, jeszcze istnieje? Siczka tak, chociaż nie orientuję się w tych nowych zespołach, ale dopóki są ludzie, którzy chcę słuchać takiej właśnie muzyki, to ona żyje i nigdy nie umrze... apsik.co.uk Jesteś prawie 30 lat w tym biznesie, czy wciąż czujesz moc i chęci do grania? Siczka Wiesz, to nie jest żaden biznes (śmiech), musimy ostro tyrać, żeby sie jakoś utrzymać... ale siły mam i tak jak mówiłem dopóki jest publiczność, to gramy. ...

KSU - Opis.

Autor: Encyklopedia Polskiego Rocka?

Legendarny zespół punkowy, który z czasem... niszczył swoją legendę. Nazwa stanowi część rejestracji samochodowej województwa krośnieńskiego. Powstał w 1977 roku w Ustrzykach Dolnych założony przez wokalistę Bogusława "Bohuna" Augustyna, gitarzystę Eugeniusza "Siczkę" Olejarczyka, basistę Leszka Tomkowa i perkusistę Mirosława Wesołkina. Tego ostatniego wkrótce zastąpił Bogdan "Tuptuś" Tutak. Początkowo grupa wykonywała przeróbki angielskich utworów punkowych z tekstami brata "Bohuna" Macieja Augustyna występującego pod pseudonimem "Michał Broda" (poza tekstem "Ustrzyki 1", które napisał Bohun). Pierwszy duży koncert muzycy dali dopiero w sierpniu 1980 na I Ogólnopolskim Przeglądzie Nowej Fali w Kołobrzegu, w którym wzięcie udziału umożliwiło im wstawiennictwo Kazika Staszewskiego (wówczas lidera formacji Poland). KSU okazało się sensacją OPNF - wywołując większy aplauz publiczności niż Deadlock i Tilt lecz z propozycji nagrania płyty w RFN (jedna strona KSU, druga Tilt) ostatecznie nic nie wyszło, w związku z czym grupa dała jeszcze kilka mniejszych koncertów i na trzy lata (81-83) zaszyła się w ...

"Cały ten rock".

Autor: CGM

Płyta „Cały ten rock vol. 1 - prezentuje Marek Wiernik” pojawi się w sprzedaży nakładem wytwórni MTJ. Marek Wiernik jest dziennikarzem muzycznym, prezenterem radiowym i telewizyjnym oraz autorem wielu opracowań i książek o tematyce rockandrollowej. Swoją przygodę z mediami rozpoczął w latach 60., pisując do legendarnego „Jazzu” i współpracując z Rozgłośnią Harcerską. Prowadził rubryki muzyczne w różnych gazetach codziennych, ale także m.in. w „Non Stopie”, „Razem” czy – od lat 90. – w „Playboyu”, „Voyage” i „Golf & Life”. W 1979 r. Zadebiutował na antenie radiowej Trójki audycją „Wokół nowej fali”, którą prowadził z Maćkiem Góralskim z grupy Kryzys. Do końca lat 90. grał muzykę punkową i nowofalową w programach – „Cały ten rock” oraz „W tonacji trójki”. Muzykę rockową promował w licznych autorskich programach telewizyjnych – „Rock Express”, „Rocka Klasyka Według Wiernika”, „Magazyn 102”, „Liga Przebojów”, „Muzyczny Powiernik” czy „Rock Wiernik”. Organizował i prowadził festiwale oraz przeglądy muzyki rockowej, ...

Czat z KSU 2003.

Autor: Bliżej nieokreślony...

Z zespołem KSU rozmawialiśmy na cz@cie w czwartek, 11 września 2003 roku. KSU: Czesc robaczki swietojanskie!?? ReeD: heh czesc?? teddy: Witamy!!!?? stary: Czesc Siczka?? Chaos: kim jest reprezentowane dzis na tym czacie ksu ???? KSU: Lider i tworca - Siczka, oraz basista Pablo?? JONEK: CZY TO PRAWDA ZE W KSU ZMIENIL SIE SKLAD?? KSU: tak, jak najbardziej. Dostalem korzystniejsza oferte z Tarnowa, dzieki ktorej caly sklad KSU pochodzi obecnie z jednego miejsca, co pozwala na regularne proby?? Dzianis: kto to jest Pablo?? KSU: basista?? ReeD: czemu pawel gawik z wami juz nie gra???? KSU: bo nie ma czasu - pracuje w Teatrze Syrena w Warszawie?? stary: Podobno nie za ciekawa atmosfera panowała w zespole, mógłbyś siczka wyjaśnić o co chodziło??? KSU: cala te atmosfere wprowadzil byly pseudomenager.?? Chaos: czy to prawda ze macie przygotowanych 80 utworów ???? KSU: o, moze nawet juz wiecej.?? JONEK: Czy KSU zagra w Warszawie na ...

Naszą siłą są ludzie.

Autor: Nieznany.

Wierzę, że można coś zrobić i wiem, że warto. Sam jestem dowodem na to, że wywodząc się z rodziny patologicznej, można coś osiągnąć, można stać się gwiazdą. Rozmowa z managerem i basistą KSU Pawłem "Prezo" Tylko. Naszą siła są ludzie. Jak doszło do powstania KSU? KSU powstał po II wojnie światowej... w 1977 roku. Nazwę przyjęto rok później, z czego się bardzo cieszymy, bo obchodziliśmy 25-lecie dwa lata, a to jest bardzo fajne. Jak większość kapel, powstał z przyjaźni. Ludzie z różnych kręgów spotykają się, słuchają wspólnej muzyki, interesują się wspólnymi sprawami i tak też było z KSU. A z czyjej inicjatywy? Założycielem zespołu był "Bohun". Siczka nie lubi o tym mówić, ale to właśnie Bohun był pierwszym wokalistą KSU. Skąd wzięła się nazwa grupy? W 78 roku dochodzi do zmian tablic rejestracyjnych. Chłopaki wracali z próby, "narąbani". Siczka zobaczył samochód i mówi - "o tak się nazwiemy KSU". Stolicą ...

"Harcerska alternatywa" '80.

Autor: http://forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=544

Lucumon 2003-04-26 18:19:38 Czy pamiętacie takie dziwne zjawisko jak "harcerska alternatywa"? W II połowie lat 80. widząc popularność różnych subkultur kontestacyjnych, władze PRL postanowiły stworzyć własną "kontrolowaną kontestację", którą animowała m.in. Rozgłośnia Harcerska i tygodnik "Na Przełaj". W skład "harcerskiej alternatywy" wchodziły m.in. ruch ekologiczny "Wolę Być" jako rządowy odpowiednik nielegalnego pacyfistyczno-ekologicznego ruchu "Wolność i Pokój", Towarzystwo Przyjaciół Chińskich Ręczników animowane przez Jerzego Owsiaka - rządowy odpowiednik Pomarańczowej Alternatywy, a także pismo "Twój Świat" propagująca nurt New Age. Czy pamiętacie to zjawisko i czy macie jakieś opinie na ten temat? konikhdj 2003-04-29 18:53:47 eby ZHP miało teraz taka gazetę jak "Na Przełaj" to mielibysmy harcerzy - a tak bujamy sie oderwani od rzeczywistości. Lubiłem ten tygodnik - był super! Art_B 2003-04-30 09:00:36 Idąc tym tropem myślenia takie festiwale jak Jarocin (ten z lat 80-tych) czy Róbrege to także państwowe twory. Zapewne tak, tak samo jak ZHP w wielu środowiskach "uznawało" ...

Lizut Mikołaj i Siczka - zapis czatu.

Autor: http://czat.gazeta.pl/czat/1,48880,1663200.html?as=1&startsz=x

Czym była fala punk rocka, czy ta muzyka jeszcze żyje? Zapis czatu z Mikołajem Lizutem, autorem książki 'Punk Rock Later', oraz z Siczką - liderem KSU, legendarnej kapeli z Bieszczad. Czwartek, 11 września, godz. 15:00 Lizut, Mikołaj i Siczka - zapis czatu Czym była fala punk rocka, czy ta muzyka jeszcze żyje? Zapis czatu z Mikołajem Lizutem, autorem książki 'Punk Rock Later', oraz z Siczką - liderem KSU, legendarnej kapeli z Bieszczad. stirlitz#: Cześć Siczka z Lizutem. Cześć, witamy wszystkich! blurppp: Siczka, to dzisiaj twój drugi czat, pierwszy na CGM, został zdominowany przez twojego exmenedżera. O co chodzi ? Siczka: Tego nie wiem. On nas trochę prześladuje. stirlitz#: Pierwsze pytanie: jak życie, panowie? Rockendrollowo. psycho#: Cześć, Królu Bieszczad. wiesiu69: Siczka, słyszałem, że wywaliłeś cały zespół i teraz goście z Tarnowa przyjeżdżają. Siczka: Nie przyjeżdżają, tylko ja jeżdżę do nich. wykrok#: Siczka, jak się czujesz jako stary zgred? :-P Siczka: Jeszcze ...

KSU - Historia.

Autor: http://punk.kgb.pl/pliki/ksu.html

Dopóki czegoś nie stworzę, pozwolę sobie zaciągnąc historię z www.ksu.of.pl "Ustrzyki Dolne ( Bieszczady) 1977 rok Bohun ( śpiew, saksofon) Siczka ( gitara) Ptyś ( klawisz) Plaster ( bass) Burek ( perkusja) zakładają kapelę, która początkowo gra covery grup: Black Sabbath, Deep Purple, Led Zeppelin itp. Tego też roku Burka za perkusją zmienia Mirek Wesołkin. Mirek w tym czasie wiele wniósł do zespołu, gdyż był multiinstrumentalistą. W 1978 roku przyjęli nazwę "KSU" pochodzącą od rejestracji samochodowych. Jesienią 1978 roku znika Mirek nikt nie wie co się z nim dzieje. Dopiero po 22 latach pojawia się. "KSU" szybko trafia na nowego perkusistę jest nim Tu. Zaczynają grać Punk Rocka, Czerpiąc wzory z Sex Pistols, Wire, U.K. Subs, The Damned. Brak dostępu do tego rodzaju muzyki zmusza kapelę do wysłania listu do Radia Wolna Europa. Prośba zostaje spełniona, pojawia się cykl audycji z dedykacją dla słuchaczy z Bieszczad. Z tego powodu zaczynają ...

Idź pod prąd!.

Autor: Monika Banach http://www.zw.com.pl/artykul/180,347422_Idz_pod_prad_.html

Oficjalnie w tamtym roku minęło 30 lat, od kiedy zawiązała się grupa muzyczna w ramach akcji „Wolna Republika Bieszczad“, łączącej punków z Ustrzyk, antykomunistów i lokalnych patriotów, którzy brali pod ochronę piękno gór i kulturę regionu. W jednym z filmów dokumentalnych krążących w Internecie Siczka, wokalista i gitarzysta KSU, opowiada o tym, jak walczyli z harcerzami czerwonego ZHP masowo przywożonymi wówczas w Bieszczady na obozy. Nie były to piękne czasy, kiedy z napisania listu do Wolnej Europy, żeby częściej puszczała polską muzykę, i nierozważnej dedykacji, która popłynęła dla Ustrzyk w eter, trzeba się było tłumaczyć na UB. Można było o tym jedynie krzyczeć i śpiewać. Wytrwałość w produkcji antysystemowego przekazu to coś, co trzyma w ryzach KSU. Dziś po wielu zmianach personalnych z pierwotnego składu gra w nim jedynie lider, czyli Siczka. Mówi, że kiedy usłyszał pierwsze kawałki punkowe, muzyka wydała mu się tak prostacka, aż wstyd było ją grać. ...

KSU na juwenaliach.

Autor: http://krakow.dlastudenta.pl/juwenalia/artykul/KSU_na_juwenaliach,21454.html

"Nasze słowa to tylko tyle, ile w duszy jest bólu i radości. Nienawiść mamy dla wrogów, a dla swoich iluzje wolności."* My ich słowa i muzykę bedziemy mogli usłyszeć już niebawem. KSU, bo to o nich mowa, wystąpi w podczas koncertu - Juwenaliowy Koncert Plenerowy. A zaczęło się tak: "Ustrzyki Dolne, rok 1977. W telewizji tylko dwa nudne programy przerywane ciągłymi przemówieniami ówczesnych liderów partii komunistycznej... W sklepach na półkach obficie stoi jedynie ocet i sól... Do sklepów ustawiają się kilometrowe kolejki, bo właśnie mięso rzucili... Nie wspomnę, że żywność była wydawana na kartki. Często były to racje głodowe i ludzie musieli kombinować, żeby jakoś przetrwać...Dla zwykłych obywateli brakowało dosłownie wszystkiego. Cała nasza produkcja szła na wschód.. Tylko partyjni i ich sługusy mieli przywileje... Grupa tutejszej młodzieży: Bogdan „Bohun” Augustyn, jego brat Maciej „Michał Broda” Augustyn, Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk, Lesław „Plaster” Tomków, Wojciech „Ptysiu” Bodurkiewicz, Waldemar „Burek” Kuzianik i paru ...

To już nie to samo.

Autor: http://zso.tbg.net.pl/lesser/artykuly/to-juz-nie-to-samo

Kiedyś to musiała być świetna impreza. W czasach komunizmu rock stanowił podstawę rozwoju kulturalnego młodzieży, która łaknąc swobody, waliła na koncerty drzwiami i oknami. Na „Rockowisku” hala zawsze pękała w szwach. Kilka tysięcy fanów oglądało czołowe polskie zespoły. 12 listopada nieco podstarzałe legendy polskiej muzyki znów zjechały do Łodzi na „Rockowisko – 25 lat później” Organizatorzy zaprosili Dżem, Perfect, TSA, Armię, KSU oraz ich młodsze (przyrodnie) rodzeństwo, czyli Thorn, Freak of Nature, Mold i Obraski.Pierwsze pięć grup, choć najlepsze lata ma już za sobą, to gwarancja znakomitej zabawy, a „młode wilki” stanowiły dla mnie zagadkę. Wszystko zaczęło się o godzinie 16. Wtedy publiczności ukazali się prowadzący: Marek Sierocki i Sławomir Macias, a na trzech telebimach umieszczonych obok i nad sceną, wyświetlono o 20 lat młodszego Marka Piekarczyka i żyjącego jeszcze Ryśka Riedela. Tamten klimat... Nagrania sprzed 20 lat stanowiły nie lada gratkę dla zgromadzonych. Fotka Po chwili rzewnych wspomnień, usłyszeliśmy ...

Nigdy nie było takiego lata...

Autor: Janusz Laskowski http://www.ithink.pl/artykuly/styl-zycia/inne/nigdy-nie-bylo-takiego-lata/

Siedzę w pustej knajpie, wszyscy już odeszli w ciemną noc, kelner zbiera szklanki, zaraz mnie wypędzą znowu stąd, pora się wynosić ale nie ma wcale dokąd iść... (KSU) od 227 lat nie było takiego lata, takich upałów, takiej suszy... rolnicy płaczą, płacą i cieszą się z darmowych dopłat za głupotę i brak ubezpieczeń... rząd da, Andrew L. da... od 227 lat nie było takiego lata bo 227 lat temu zaczęto w tym kraju sprawdzać i zapisywac takie dane... od 42go w zeszłym stuleciu nie było pokoju na Bliskim Wschodzie, bo wtedy zaczęto się interesować Bliskim Wschodem... 24 lata temu zespół KSU z Ustrzyk Dolnych znalazł inspirację do jednego ze swoich tekstów... kolejny rok, a Liban płonie... od tego czasu minęło 24 lata a Liban płonie... świat cywiliozowany pełen dobrych chęci i demokratycznych myśli patrzy i wskazuje rozwiązania... same najlepsze... od 42go roku cywilizowany, demokratyczny świat patrzy i popiera... terror i ...

KSU - Moje Bieszczady.

Autor: Adam Pawłowski http://apop.pl/strona/index.php?option=com_content&task=view&id=209&Itemid=52

Przełomowy album legendarnej punk rockowej formacji pod wodzą Siczki znają wszyscy - od starych weteranów rock'n'rolla, aż do nieopierzonych małolatów. Płyta powstała w bardzo trudnym czasie - gdy w Polsce jeden ustrój zastąpiono drugim, niekoniecznie lepszym... "Moje Bieszczady" można nazwać koncept-albumem, gdzie oprócz czadu są teksty wymagające zastanowienia się, opowiadające o skutkach niedawnych przemian. Tytułowy kawałek pełni rolę swoistego intro, lecz następne dwie piosenki to klasyczna tematyka często obecna u Siczki - ostre picie i dobra rock'n'rollowa zabawa. Poważniej zaczyna być od czwartego numeru, zaś "Wojownik" jest jednym z moich ulubionych. Od mocnego, konkretnego i szczerego "Nad Trupem Jugosławii" płyta dostaje "kopa" aż do samego końca. Na "Moich Bieszczadach" nie chodzi wyłącznie o muzykę, którą zagrano z jajem i tu nie mam nic do zarzucenia. Tak się gra fajnego punk rocka, oferującego coś więcej niż zwykłe łojenie gitar. Teksty są tu bardzo ważne - ukazują, że nie wszystko złoto co ...

Gramy to, co czujemy.

Autor: Adrian Kołtoniak http://www.gazeta.razem.pl/index.php?id=5&t=2&page=7

KSU w Uchu. Rozmowa z Siczką, liderem zespołu punkowego KSU. Gazeta Świętojańska: Przez część słuchaczy jesteście uważani za zespół kultowy, wręcz legendarny. Jak Wy na to patrzycie? Siczka: My się na pewno nie uważamy za legendę, gramy po prostu, jest nam bardzo miło jeżeli tak ktoś sądzi, my sami jednak tak nie patrzymy na siebie. GŚ: Ortodoksyjne punki zmieniły się w mężów i ojców. Dla kogo teraz gracie, kto słucha KSU w XXI wieku? S: Starzy fani cięgle się pojawiają na koncertach, przychodzą w garniturach, z żonami, dziećmi w wieku dwudziestu lat. Nie widzę dużych zmian w sumie. Nie zapomnieli o nas, z pewnych rzeczy się nie wyrasta...w punku jest coś takiego, że zawsze wylezie z człowieka, choćby miał i sto lat. GŚ: Jeździcie teraz dużo po kraju, jak wygląda Polska po tych wszystkich zmianach politycznych i społecznych? S: Wiesz, dla mnie Polska zmieniła się na gorsze. Wszyscy wiemy, jaka ...

Po koncercie KSU w Olsztynie.

Autor: http://orientacja.wm.pl/po-imprezie/Po-koncercie-KSU-w-Olsztynie,14412?&pg=2

7 grudnia 2006r. w Olsztynie zagrała legenda polskiego punk-rocka - zespół KSU. Dali czadu! Miło było ponownie zobaczyć i usłyszeć najstarszą polską kapelę punk-rockową w Olsztynie. Tym razem KSU wystąpiło 07.12 na scenie klubu "Grawitacja". Fani musieli trochę poczekać, zanim ich ulubieńcy z niemal godzinnym opóźnieniem wyszli na scenę. Zebrane przed klubem grupki młodzieży cierpliwie czekały na otwarcie wejścia umilając sobie czas w sposób iście punk-rockowy J. Co zastanawiające, większość z nich mieściła się w bardzo młodym przedziale wiekowym. Tylko gdzieniegdzie można było dojrzeć pomarszczone twarze "starych załogantów". Można powiedzieć, że KSU to zespół pokoleniowy. Potwierdza to również skład zespołu - ze starego składu został tylko Siczka, który dobrał sobie młodszych kompanów (no może poza Jankiem Kidawą). Być może właśnie dlatego zespół jest w znakomitej formie. Przy "młodzieży" nawet Siczka jest jak wino (oczywiście jabolowe J ), im starszy tym lepszy. Sprawna sekcja rytmiczna z fajnie śpiewającym basistą oraz bluesowe ...

Chłopcy z Bieszczad w Żaczku.

Autor: Grzegorz Michalski http://krakow.dlastudenta.pl/juwenalia/artykul/Chlopcy_z_Bieszczad_w_Zaczku,21846.html

Hej panie rock'n'roll, jesteś królem, hej panie rock'n'roll, ciągle żyjesz – sobotniego wieczoru nie trudno było zauważyć, że rock’n’roll jest w Krakowie żywy. A to za sprawą tłumów, jakie przybyły do krakowskiego klubu Żaczek na plenerowy koncert, podczas którego główną gwiazdą był zespół KSU. Oprócz nich wystąpiła kapela crossoverowa Lao Che i śląski band Frontside. Chyba nikt z fanów bieszczadzkiej kapeli nie spodziewał się, że może zabraknąć dla niego miejsca na terenie Żaczka. A jednak stało się. Już podczas trwania koncertu KSU zabrakło możliwości wejścia za bramę Żaczka, nie mówiąc o zobaczeniu gwiazdy wieczoru. Jednak krakowskich żaków to nie przerażało i z zapartym tchem wsłuchiwali się w rytmy rock’n’rolla. Niektórzy próbowali umiejscowić się na pobliskich drzewach w celu polepszenia widoku. Tego wieczoru nie było ważne czy się jest przed sceną, czy poza bramami, brać studencka bawiła się równie dobrze. Sobotni wieczór był wykwintnym daniem dla koneserów ostrego grania. Sosnowiecka kapela ...

KSU - Akustycznie.

Autor: http://www.niepoprawni.pl/blog/recenzja-ksu-akustycznie

30 lecie punk rocka w Polsce, odtrąbione nawet w mediach głównego nurtu, postanowiono uczcić wypuszczając na rynek akustyczną płytę KSU, zespołu z jednej strony dla polskiego punka zaśłużonego i ważnego, z drugiej jednak bardzo często od punk rocka się odcinający. Nie jestem ortodoksem, który uważa, że punk rocka akustycznie zagrać się nie da, bo da się. Z jednej strony niektóre starsze utwory Raz Dwa Trzy miały punkową energię mimo akustycznego instrumentarium, z drugiej - w zeszłym roku Armia zagrała wspaniały koncert bez prądu, na którym muzyka zabrzmiała równie mocno i potężnie, co zawsze. KSU niestety się to kompletnie nie udało. Pierwsza przyczyna - marny dobór kawałków. Zespół z Ustrzyk ma całkiem sporo materiału spokojniejszego, z bardziej poetyckimi tekstami ("Na krawędzi snu", "Deszcz" czy "Antypody"), które można by zagrać akustycznie bez obaw o stratę klimatu i ducha. Niestety, na tej płycie sięgnięto po typowe, punkowe kawałki w rodzaju "Jabol punka" czy ...